Przejechałem z radarem niewiele, niespełna 1800km, ale już wiem, że kupię drugi, dla żony. Monitorowanie martwego pola, działa zdecydowanie lepiej, niż w oparciu o kamerę. Nie ostrzega o jadących z przeciwka i mijanych, stojących po prawej stronie drogi, pojazdach. Fajnie wychwytuje pojazdy zbliżające się z tyłu. W lusterkach ciężko jest ocenić odległość, ale to może być nawet więcej, niż 70 metrów i pokazuje z której strony. Na przykład, na zakręcie w prawo, widzi zbliżający się obiekt, po prawej i tak ostrzega, później włącza się lampka lewa i świeci się, aż do momentu, gdy widać go kątem oka.
Trochę obawiałem się, co z ostrzeżeniami, gdy żona będzie jechać cały czas, za mną na drugim motorku. Nie miałem jeszcze okazji tego sprawdzić, ale wszystko wskazuje na to, że nie będzie to problemem. SR-1 inteligentnie wybierał zagrożenia. Nie ostrzegał o jadących z tyłu, z podobną prędkością. Tak że myślę, że dla jadących w grupie, będzie on też jak najbardziej wskazany.
Gdy stałem, lub wolno jechałem, miałem ostrzeżenia o potencjalnej kolizji, kiedy ktoś szybko do mnie dojeżdżał. (Szybkie miganie obu lampek i sygnał dźwiękowy). Jeżdżę w zatyczkach i do końca nie wiem, jak działają ostrzeżenia dźwiękowe, bo słyszę je tylko na postoju, lub przy wolnej jeździe. I tutaj jest mały minus, w zasadzie dla Aio-6, nie dla radaru, za to, że ostrzeżenia nie są przekazywane do interkomu. Nad tym Chigee, powinno popracować...
Jak do tej pory, testowałem SR-1 na średniej czułości.
O jakości wykonania, chyba nie muszę pisać, a podłączenie i parowanie dziecinie proste.
Uważam, to nie gadżet, tylko urządzenie poprawiające bezpieczeństwo, warte swojej ceny!